Szukasz opinii o ICAN Management? A może jesteś w trakcie rozważania odpowiedniego programu MBA? W takim razie ten post jest odpowiedni dla Ciebie.

 

Skończyłem studia PR-owe, potem Zarządzanie. Wciąż jednak marzyłem o dyplomie MBA (Master of Business Administration). Nie jest on może niezbędny do prowadzenia własnej firmy lub do pracy jako menedżer, ale jednak jest to duże wyróżnienie, nobilitacja, prestiż. MBA to też praktyczna wiedza i networking.

 

Kiedy uznałem, że nadszedł odpowiedni czas – zacząłem poszukiwania odpowiedniego programu. Jako że pracuję w Polsce i nie przewiduję żadnej przerwy – zarówno od firmy jak i od naszego kraju – skupiłem się na uczelniach polskich.

 

Sprawdziłem różne programy – w tym Szkoły Głównej Handlowej, Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Akademii Leona Koźmińskiego a nawet MBA Mateusza Grzesiaka. Sercu najbliższy był „Koźmin”, a w szczególności EMBA (executive MBA). Okazało się jednak, że ten program (chociaż w mojej opinii, i patrząc na wyróżnienia – nie tylko mojej, był świetny) przewidywał głównie zajęcia z przedmiotów, które dopiero co ukończyłem podczas magisterki z Zarządzania. Zapewne na wyższym poziomie, z większą dozą praktyki, ale jednak. A że kosztował około 60 tys. zł – uznałem, że może to nie jest najlepszy pomysł. Głód wiedzy, poparty dosyć dużym FOMA (fear of missing out; generalnie nie chciałem, żeby coś mnie w życiu ominęło), poskutkował tym, że zacząłem przeglądać alternatywy.

 

Chyba musiałem zostawić swój kontakt na stronie ICAN (ówczesnego wydawcy Harvard Business Review), bo skontaktował się ze mną opiekun klienta. I tak od słowa do słowa, zachęcony tym, że ICANowski program Management ma być praktyczną alternatywą dla MBA – zacząłem brać go pod uwagę.

 

Poszukałem więc dalszych informacji, temat w końcu należało zgłębić. Oczywiście podsumowałem wady i zalety:

 

Wady – mimo wszystko nie jest to znany i uznany na świecie MBA. Dlatego do dzisiaj, jeżeli w rozmowie z kimś przewinie się Management – muszę tłumaczyć co to jest.

 

Zalety – dużo praktyki, rekomendacje od starszych i bardziej zaawansowanych w biznesie kolegów, którzy program ukończyli, tutaj również jest networking, tutaj również jest dużo wiedzy. No i korzystniejsza cena – może nie jest to kluczowe, jeżeli inwestujesz w wiedzę, która ma się w teorii zwrócić, ale jednak jest to ważny czynnik. Poza tym była jeszcze jedna, ogromna zaleta – gwarancja jakości. Gwarancja ta polegała na tym, że jeżeli ukończysz zjazd (2 dni szkoleń) lub dwa (czyli 4 dni szkoleń) i uznasz, że to nie jest to, nic się nie uczysz i w ogóle – masz pełny zwrot pieniędzy. Więc spróbować warto, prawda?

 

Więc spróbowałem. Tym samym rozpocząłem przygodę z ICAN Management.

 

Pierwsze kroki i początek w on-line

 

Nie jestem fanem studiów czy szkoleń on-line. Pisałem o tym tutaj. Wolę stacjonarnie, na żywo, z ludźmi. Ale cóż – COVID, pandemia i tym podobne. Ale dobrze, spróbujmy.

 

Przed zajęciami wysłane pre-worki czyli czytanki lub ćwiczenia, z którymi powinniśmy zapoznać się przed zajęciami. To dobrze – niejako wymusza zaangażowanie. Zajęcia on-line dobre pod względem technicznym, świetne pod względem merytorycznym, ciekawe – na tyle, że na te około 6 godzin faktycznie potrafiły przykuć do monitora. Wniosek – zostaję, nie chcę zwrotu pieniędzy. No i z utęsknieniem czekam na formę stacjonarną.

 

Forma stacjonarna

 

W końcu – politycy uznają, że korony się nie boimy (lub też po prostu mniej), więc można się spotykać, a nawet przeprowadzać szkolenia w grupie. U nas jednak zastosowano formę hybrydową – można było wybrać zarówno formę on-line jak i off-line. Wybrałem oczywiście tę drugą.

 

Z wielkim entuzjazmem kroczę więc do siedziby ICAN. Sale szkoleniowe duże, przestronne, nowoczesny sprzęt do prezentacji. Catering w porządku – woda, soki, kawa, herbata, ciastka, śniadanie, lunch. To miłe, ale przejdźmy do rzeczy najważniejszej czyli do ludzi (uczestników i wykładowców) oraz wiedzy.

 

Uczestnicy i wykładowcy

 

Na początku wspomnę, że jest to kluczowe, ponieważ Management nie ma formy czysto akademickiej. Nauka w dużej mierze bazuje na konwersacji (i z wykładowcą, i z uczestnikami zajęć) i ćwiczeniach. Tutaj każdy od każdego się uczy; widzimy przykłady, wydarzenia z życia, czy też zagwozdki biznesowe (lub menedżerskie) innych.

Oczywiście każda grupa (bo w przypadku Management grup jest dużo) to inni uczestnicy. Niemniej zarówno w mojej grupie, jak i w innej – gdzie nadrabiałem ominięte zajęcia – ludzie byli naprawdę w porządku. Jeżeli zaś chodzi o kwestię networkingowe – na szkoleniu byli głównie menedżerowie i właściciele – zarówno z firm mniejszych jak i z korporacji.

 

Co do wykładowców – klasa światowa (może jakiś jeden wyjątek). Generalnie przekazywali dużo wiedzy opartej na praktyce, popartej badaniami. Ponadto wykładowcy to praktycy z dużym doświadczeniem: menedżerowie, inwestorzy, właściciele firm, politycy. To każe sądzić, że to co mówią i ma sens, i się przyda (opłaci).

 

Wykładowcy są „ludzcy”. To znaczy, że rozmawiali z nami jak równy z równym. Podawali ciekawe przykłady i wyjaśniali jak dana wiedza działa w praktyce. W sposób ciekawy.

Wskażę w tym miejscu przykład zajęć z analizy ekonomicznej firmy. Osobiście jestem humanistą. Nie lubię tabelek, cyferek, liczenia. Miałem w przeszłości na studiach przedmioty takie jak i makroekonomia, ekonometria, rachunkowość czy ekonomia menedżerska i nie wspominam ich najlepiej (chociaż mikroekonomia akurat była ciekawa). Naturalnie trochę się bałem podobnie brzmiących zajęć na ICAN… ale niesłusznie. Wszystko było świetnie wytłumaczone, ciekawe i myślę, że każdy kto „nie ogarniał” wyszedł już „ogarniając”.

 

Czy polecam?

 

Tak. To dobrze wydane pieniądze, dobrze spędzony czas. Dużo praktyczniej wiedzy, znajomości i pobytów w okolicznych restauracjach czy barach po zajęciach (a wierz lub nie, ale to najlepsza forma networkingu).

 

Management dał mi bardzo wiele, i jeżeli i Ty wypróbujesz ten program ( a przypominam – możesz zrezygnować po pierwszych całych zajęciach), myślę, że będziesz miał podobne wrażenia.

 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
 

Może zainteresują Cię poniższe posty?