Ta pozycja jest skierowana do początkujących menedżerów. Jest bardzo dobrym drogowskazem i istną pigułką wiedzy. Mimo tego, że grupa docelowa została wskazana w tytule, po lekturę śmiało mogą sięgnąć również doświadczeni kierownicy.
Egzemplarz książki otrzymałem od jednego z autorów. Nie miałem wobec niej dużych oczekiwań – wydawało mi się, że to pozycja tylko dla początkujących menedżerów. Myliłem się.
Polski tytuł: Pierwsze kroki menedżera. Jak zadbać o wyniki, zespół i siebie
Autorstwo: Elżbieta i Maciej Światełko-Nachtlicht
Wydawnictwo: Onepress
Recenzja właściwa
Pierwsze kroki menedżera jest pozycją, z której garściami mogą czerpać osoby, które właśnie objęły kierownicze stanowisko. Pamiętam początki swojej drogi menedżerskiej – taka wiedza w tej formie bardzo by mi wtedy pomogła. Kompetencje budowałem latami przez praktykę, studia i dziesiątki książek. Pierwsze kroki menedżera ma jednak tę zaletę, że jest napisana prostym językiem i ma niecałe 200 stron, co oznacza, że można przeczytać ją w jeden weekend i od razu wcielić wskazówki w życie.
Lektura jest podzielona na kilka części, z czego najważniejsze są dwie:
- historia Janka, który zostaje nagle awansowany i mierzy się z codziennymi problemami związanymi z zarządzaniem zespołem. Historia jest podzielona na krótkie podrozdziały, które opisują konkretne sytuacje, jakie przydarzają się Jankowi. Pod koniec każdego podrozdziału możemy znaleźć komentarz eksperta, gdzie przedstawiona jest analiza z perspektywy autorów (doświadczonych menedżerów) oraz ich wskazówki,
- pigułki wiedzy – wyszczególnione różne zagadnienia, narzędzia i porady, które mogą się przydać w codziennej pracy każdemu, kto piastuje kierownicze stanowisko – niezależnie od stażu.
Pierwsze kroki menedżera to potrzebna lektura. Być może istnieją inne książki, które omawiają ten temat jednocześnie równie kompleksowo, zwięźle i ciekawie, ale ja ich nie znam. I nie – Jednominutowy menedżer Kena Blancharda się tu nie broni. Brakuje mu kompleksowości.
Ktoś może zapytać, po co menedżerowi tak „podstawowa” lektura. Problem polega na tym, że wielu menedżerów nigdy nie uczyło się zarządzania. Trafiają na stanowisko przez awans pionowy – dobry specjalista zostaje kierownikiem, choć to zupełnie inna rola. To jeden z najczęstszych błędów w organizacjach i mówi o nim tzw. zasada Petera. Trafnie to podsumowuje współautor w słowach: „(…) menedżer to nie jest taki jeszcze lepszy specjalista. Menedżer ma inne zadania” (s. 172).
Inną kwestią pozostaje to, że nawet, jeżeli ktoś za sobą ma lata doświadczenia w zarządzaniu, wciąż może wiele wynieść z lektury. Po pierwsze – jest szansa, że nie zna wszystkich omawianych narzędzi. Po drugie – nawet jeżeli zna, to nigdy nie zaszkodzi sobie je przypomnieć oraz spojrzeć na nie pod innym kątem.
Wiedza, jaką zyskasz
W Pierwszych krokach menedżera, jak wskazałem – znajdziesz mnogość wiedzy. Poprzez lekturę dowiesz się, między innymi:
- czym jest analiza transakcyjna i jakie ma znaczenie w komunikacji i zarządzaniu,
- czym jest asertywność i dlaczego nie warto jej mylić z agresją,
- jak prowadzić zespół, aby panowało w nim zaufanie, abyście razem realizowali cel, jednocześnie dbając o relacje,
- dlaczego warto pielęgnować różnorodność w zespole,
- jak prowadzić trudne rozmowy,
- jak działa coaching wewnątrz organizacji,
- czym jest mentoring i dlaczego korzystają z niego wszystkie zaangażowane strony,
- dlaczego docenianie pracowników jest tak ważne,
- jak nasze przekonania mogą wspierać albo z drugiej strony – sabotować naszą pracę i życie,
- czym jest przywództwo sytuacyjne i dlaczego powinniśmy z niego korzystać (możesz również o tym przeczytać tutaj – fazy rozwoju pracownika wg. Kena Blancharda).
Wartość teoretyczna
Teoria jest sprawdzona, jednak faktyczna bibliografia nie znajduje się w przypisach, a dopiero na końcu książki. Wiedza jest podana przekrojowo i w uproszczonej formie – wystarczającej na start, ale niewystarczającej do pogłębionej analizy. Czyli czerpać teoretyczną wiedzę można, ale raczej nie będzie to pozycja, którą będziesz cytował w ważnych opracowaniach. Dzięki tej książce poznasz podstawy i może cię jakiś temat czy narzędzie zainteresuje, ale wiedzy rozszerzonej musisz już poszukać na własną rękę.
Ocena: Umiarkowana wartość teoretyczna.
Wartość praktyczna
Ta książka powstała po to, aby być praktyczną. Wszystkie pokazane narzędzia mają zastosowanie w realnym zestawie menedżerskim – warto je znać i z nich skorzystać. Zwięzła i kompleksowa forma zaś czyni z lektury przewodnik, z którym można się zapoznać bardzo szybko, aby wdrażać wiedzę od razu.
Ocena: Ogromna wartość praktyczna.
Ocena ogólna
Jakbym miał oceniać Pierwsze kroki menedżera jako książkę dla wszystkich menedżerów, to zapewne bym nie dawał najwyższej noty. Byłoby wysoko, ale wciąż to nie jest rozbudowana pozycja. Mimo wszystko autorzy sami wskazują dla kogo jest przeznaczona, a mianowicie dla kierowników początkujących. I nagle wszystko do siebie pasuje. Uważam, że warto, aby każdy kto zaczyna przygodę z zarządzaniem – przeczytał tę książkę. Sam będę polecał ją u siebie w firmie.
Ocena ogólna: 9/10
Podsumowanie
Bardzo mi się podobały Pierwsze kroki menedżera. Nie miałem wobec niej dużych oczekiwań – i pozytywnie się zaskoczyłem.
Historia Janka jest realistyczna i przedstawiona w naturalny sposób. Zostaje wzbogacona komentarzami ekspertów, dzięki czemu na bieżąco jesteśmy w stanie połączyć wiedzą z praktycznym jej wymiarem. Zawarte w książce „pigułki wiedzy” są naprawdę dobrym narzędziownikiem. Jeżeli jesteś początkującym menedżerem – koniecznie kupuj. Jeżeli w swoim życiu przeczytałeś już dziesiątki innych książek z zakresu zarządzania – możesz się wstrzymać, jednak zapewne lektura ci nie zaszkodzi, a wciąż może rzucić nowe światło na wiele spraw. Sam mimo doświadczeń, studiów menedżerskich czy przeczytanych książek wyniosłem z tej lektury wiele wartościowych wniosków.
*Recenzja nie jest w żaden sposób sponsorowana. Dostałem egzemplarz do recenzji, jednak bez zobowiązań co do wyniku oraz bez żadnych nacisków.