Według pewnego badania, ludzie którzy siedzieli na twardym krześle byli twardszymi negocjatorami, zaś ci otuleni miękkim kocem byli gotowi na większe ustępstwa. Jak to się ma do perfum?

 

Najważniejszym ludzkim organem jest mózg. To on odpowiada za funkcje życiowe. To on przetwarza (a właściwie tworzy) obrazy, które widzimy; to on jest centrum myśli i działań. Jednocześnie mózg jest dosyć starym organem tj. ten, którym dysponuje człowiek współczesny nie różni się tak wiele od tego, którym dysponowali ludzie w czasach przed pojawieniem się większej cywilizacji. Z tej racji mózg bazuje na uproszczeniach.

 

Przez uproszczenia pracy mózgu wiele funkcji człowieka jest ze sobą skorelowanych. Być może stworzę z tego trochę dłuższy tekst na blogu, ale już teraz wspomnę o tym, jak bardzo mowa ciała jest połączona z emocjami. Jeżeli przyjmiesz zamkniętą pozycję ciała (skrzyżujesz ręce i nogi, zgarbisz się) – dosyć szybko twoje morale spadną. Kiedy jednak wypchniesz klatkę piersiową, podniesiesz podbródek i się uśmiechniesz – poczujesz się lepiej.

 

Inny, bardzo ciekawy przykład jak działa mózg – czy wiesz że, jeżeli przy alejce z winami ktoś puści francuską muzykę, to nawet jeżeli świadomie tego nie zauważysz – zwiększa się prawdopodobieństwa, że zakupisz wino właśnie z Francji?

 

Zapach zmienia perspektywę

 

Z powyższego wstępu dosyć mocno wynika to, że zdarzenia zewnętrzne wpływają na odczucia wewnętrzne, nawet jeżeli są rejestrowane tylko podświadomie. Jeżeli twardość krzesła ma tak duży wpływ na „twardość” negocjatora, to można też uznać że zapach działa podobnie. Jeżeli wokół unosić będzie się „miękki”, słodki zapach – jest szansa na to, że negocjator będzie bardziej łaskawy.

 

To, jak zapach jest używany w biznesie, szczególnie w marketingu – widać chociażby podczas świąt Bożego Narodzenia, kiedy w galeriach handlowych unosi się zapach piernika, pomarańczy, cynamonu.

 

Jak cię czują…

 

… tak cię traktują. Komunikacja werbalna stanowi tylko ułamek całości komunikacji. Jeżeli się z kimś spotykasz ważne jest nie tylko to co mówisz – ważne jest jak to mówisz (czy masz niski lub wysoki głos, jak modulujesz, jak akcentujesz poszczególne sylaby). Jeszcze ważniejsze jest wszystko co „mówisz” nie mówiąc czyli:

  • jaką masz mowę ciała;
  • jaką masz mimikę twarzy;
  • jak jesteś ubrany/a;
  • jak pachniesz.

Nad wszystkimi powyższymi można (i należy!) pracować. Najłatwiej zapanować nad zapachem, ponieważ od setek lat istnieją perfumy. Jak ich używać, aby ułatwić sobie sukces?

 

Projekcja perfum

 

Projekcja to intensywność zapachu, który czują osoby przebywające blisko (a czasem daleko ciebie). Projekcja oznacza to jak zapach się rozprzestrzenia, jak jest lotny.

Pracując jako producent perfum zdaję sobie sprawę, że klienci często oczekują jak największej projekcji. Chcą, aby cały pokój czuł zapach. Jest to dobre nastawianie, ale nie zawsze. Niektórzy mówią, że perfumy powinny być szeptem, co oznacza, że powinny być wyczuwalne dopiero z bliska. Niektórzy, jak wspomniałem, chcą odwrotności (co może być zresztą bardzo dobrym podejściem podczas wieczornej imprezy). A jak to jest w biznesie?

 

Podczas spotkań biznesowych niekoniecznie projekcja musi być jak największa. Tym bardziej jeżeli pracujesz w biurze – jeżeli zapach będzie zbyt intensywny, może on być dokuczliwy dla współpracowników i powodować ból głowy. To że projekcja nie musi być jak największa, nie oznacza jednak że ma jej nie być. Powinna być na średnim poziomie.

 

Odpowiedni zapach

 

Perfumy, jak wiadomo mogą mieć naprawdę różne zapachy, poczynając od charakterystycznych nut gourmant (nawiązujących do potraw, np. wanilia, cynamon, jabłko, czekolada) po molekularne, gdzie niekiedy występuje woń lakieru, metalu czy… przestrzeni kosmicznej.

 

W przypadku zapachu można postawić na bardziej klasyczny, stonowany, który na pewno będzie bezpieczny i również może dobrze podkreślić nasze cechy. Można też eksperymentować z niecodziennymi mieszankami, co może być ciekawym wyborem ze względu na to, że oryginalny zapach od razu będzie kojarzył się z naszą osobą i może pomóc kreować markę osobistą.

 

Stałe wybory

 

Powyżej napisałem o kreowaniu marki osobistej. Zapach może być jednym z czynników identyfikacji. Tak jak dobra marka produktowa (lub usługowa) ma swoje kolory, fonty, logo (więcej przeczytasz w poście o identyfikacji wizualnej marki), tak marka osobista może korzystać z dobrodziejstw zapachu. Podstawą jest jednak stałość.

 

Chociaż jest wiele pięknych perfum, jeżeli chcemy aby zapach się kojarzył właśnie z nami, dobrze wykorzystywać tylko kilka (sam używam jeden zapach do biura, inny na wieczór, jeszcze inny na imprezowe wyjścia). Zapach przemawia – może być męski, kobiecy, tajemniczy, elegancki, zwiewny, uwodzicielski, sportowy. Dobierając zapach o odpowiednich cechach podkreślimy własne.

 

Post przygotowany we współpracy z

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
 

Może zainteresują Cię poniższe posty?