Szachy od zawsze były grą królewską, uczącą strategii, która niewątpliwie jest podstawą biznesu. Serial Netflixa uczy jeszcze więcej. Również o życiu.

 

Pierwszy raz z „Gambitem Królowej” zetknąłem się na instagramowym story popularnego polskiego blogera – Jakuba Roszkosza. Jako, że jest tylko kilku blogerów, których opinie są dla mnie znaczące – następnego wieczora i ja z rodzinką usiadłem przez TV.


Netflixowa produkcja faktycznie jest wybitna, co jest zasługą świetnie przedstawionego świata, klimatu, oprawy muzycznej i gry aktorskiej. Jak kiedyś wspominałem – inspiracje do biznesu czy też marketingu, zarządzania, można czerpać zewsząd. Ja wiele takich inspiracji, nauk, wyciągnąłem właśnie z tegoż serialu. A że nie po to mam bloga, żeby nie werbalizować myśli – przedstawiam 6 lekcji o życiu i biznesie, których uczy „Gambit Królowej”. A właśnie – spoiler alert.

 

Pasja daje przewagę

 

Bez pasji też powstają duże i dochodowe biznesy, mówiąc inaczej byłbym bajkopisarzem. Ale największe marki zostały stworzone z pasji – Apple, Microsoft, Google, Amazon, Disney, Coca-Cola. Tę pasję widać nie tylko w jakości, ale i w całym podejściu do biznesu i marketingu. Nie zawsze chodzi o sam produkt – czasem chodzi o pasję do budowania czegoś z niczego, pasję do biznesu sensu largo.


Bez pasji też można, a pasja nie jest gwarantem skuteczności. Ale daje olbrzymią przewagę. Pozwala robić więcej, dodaje siły i sprawia, że widoczne staje się to, czego nie widzą inni. Tak jak widziała to Beth.

 

Wytrwałość



Bez tego ciężko do czegoś dojść. Na drodze każdego człowieka sukcesu są kłody, problemy. To nie zawsze jest sielanka, szczególnie na początku, kiedy nie masz nawet gwarancji, że idziesz w dobrą stronę. Kiedy ludzie w Ciebie nie wierzą. Ale jeżeli dojdziesz tam, gdzie zmierzasz – czego na Ciebie wspaniała nagroda.

 

Robić swoje

 

Beth była właściwie jedyną kobietą w szachowym świecie mężczyzn. Na początku sam fakt, że kobieta (i to młoda) będzie grała z bardziej doświadczonymi mężczyznami – wzbudzał kpiny i spojrzenia politowania.


Nieważne czy chcesz być arcymistrzem szachowym, wielkim biznesmenem czy skutecznym menedżerem – jeżeli będziesz się przejmował tym, co mówią inni – przegrasz.

 

Strategia

 

Strategia stanowi podstawę szachów – od debiutu (rozpoczęcia partii) aż po szach-mat. Trzeba przewidywać wiele ruchów naprzód, biorąc pod uwagę ruchy przeciwnika. Trzeba też mieć opcje zapasowe i potrafić przystosować się do nowych warunków i wyjść z kryzysu.


Beth jako mistrzyni szachowa była oczywiście świetnym strategiem, ale nie tylko na planszy. Znamienna jest scena, kiedy grają w barze z  Bennym Watsem raz po raz przegrywa…ale i uczy się jego zagrań i technik, aby w końcu wygrać z nim w turnieju.



Wiedzieć, kiedy należy wyjść z gry

 

Szachiści przewidując kilka kroków naprzód potrafili też dostrzec, kiedy już nic nie są w stanie zrobić. Nie musieli ciągnąć partii do końca – mogli się poddać.


W biznesie poddawać się nie warto, ale czasem są sprawy, projekty czy inwestycje, kiedy najmądrzej jest się wycofać – i tym samym swoją energię skupić na polach, gdzie można wygrać.

 

Grać zespołowo

 

Rosjanie mieli olbrzymią przewagę ponieważ grali zespołowo. Oczywiście nie przy jednej planszy, natomiast potrafili się spotkać i porozmawiać o partiach, przeciwnikach. Uczyli się od siebie wzajemnie.


Beth również urosła, przeskoczyła swój poziom, w momencie, kiedy zaczęła współpracować z innymi.

 

***

 

Jeżeli nie oglądałeś serialu to przepraszam Cię za spoilery… ale ostrzegałem 😉 No i polecam. A jeżeli oglądałeś – zawsze będzie raźniej, kiedy podzielisz się spostrzeżeniami w komentarzu.

 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
 

Może zainteresują Cię poniższe posty?